Repertuar
"Pippi Pończoszanka", PWST we Wrocławiu
fot. mat. teatru
Lupa nie jest reżyserem debiutantem poszukującym dopiero własnego języka na drodze eksperymentów. Udało mu się stworzyć własną, niepowtarzalną estetykę teatralną i zdobyć wielu wyznawców, zarówno wśród młodych reżyserów, jak i wśród widzów, przede wszystkim dzięki niezwykłej pracy z aktorami, którzy świadomie oddają mu swoją prywatność - pisze Elżbieta Baniewicz w Twórczości.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».