EN

19.06.2012 Wersja do druku

Pawi krzyk historii

"Korzeniec" w reż. Remigiusza Brzyka w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu. Pisze Aleksandra Czapla-Oslislo w Gazecie Wyborczej - Katowice.

Koniec sezonu w Teatrze Zagłębia. Czy mieszkańcy Sosnowca doczekali się teatralnej opowieści o swoim mieście na miarę granego w Katowicach "Cholonka"? Namnożyło się porównań i analogii. W kuluarach już mówi się, że Teatr Zagłębia jest podobny do tego z Wałbrzycha czy Legnicy, i choć porównania chwalebne, wolę, by pozostał tym w Sosnowcu. Scena po zmianach i pod artystycznym przewodnictwem Doroty Ignatjew wciąż szuka swojego odrębnego miejsca na mapie nie tylko regionu, ale i Polski. Kwintesencją "nowej strategii" opartej na zarażaniu (twórców i widzów), a nie kopiowaniu tego, co modne gdzie indziej, jest ostatni spektakl "Korzeniec". Zaproszony do udziału Remigiusz Brzyk, reżyser o kilkunastoletnim doświadczeniu, musiał oswoić miasto, w którym przyszło mu tym razem pracować. Musiał zarazić się historią Sosnowca, ze wszystkimi jej wadami i zaletami. I jeśli część widowni zazdrościła śląskiej teatralnej sagi "Cholonka", to mieszk

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pawi krzyk historii

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Katowice nr 141

Autor:

Aleksandra Czapla-Oslislo

Data:

19.06.2012

Realizacje repertuarowe