EN

21.04.2010 Wersja do druku

"Oresteia" jak za Gierka

"Oresteia" w reż. Michała Zadary w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie. Pisze Ada Ginał w Przekroju.

Wojna polska czy trojańska? Operowy debiut Michała Zadary. Pierwsza realizacja dzieła Iannisa Xenakisa (1922-2001) w cyklu "Terytoria" Opery Narodowej to wyjątkowe wydarzenie. Zwłaszcza że utwory greckiego kompozytora nieczęsto są grywane. Szkoda, bo to jeden z najciekawszych twórców II połowy XX wieku - kompozytor, matematyk, architekt współpracujący z Le Corbusierem. Skazany jako 25-latek na śmierć za lewicową działalność w partii komunistycznej ledwo uszedł z życiem, emigrując do Francji. Nigdy jednak nie zapomniał o greckich korzeniach. Dowodem tworzona przez blisko 27 lat opera oparta nie tylko na tragedii Ajschylosa, ale też na teoriach greckich skal, rytmów i metryce ojczystego języka. Xenakis przekazuje nią antyczną opowieść o zbrodni i przeznaczeniu w połączeniu z bogactwem modernistycznego języka muzycznego. Michał Zadara dostrzegł podobieństwo wojny trojańskiej do II wojny świa- towej. Z pomocą Daniela Przastka przerobił libretto X

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Oresteia" jak za Gierka

Źródło:

Materiał nadesłany

Przekrój nr 16/20.04

Autor:

Ada Ginał

Data:

21.04.2010

Realizacje repertuarowe