EN

13.01.1984 Wersja do druku

Narodowy w Ateneum

"Ten przykład jest pamiętny: nigdy nie należy rozpaczać o poprawie nadpsutej młodzieży". - Taką oto "przestrogą" wyśpiewaną ze sceny Teatru Ateneum w Warszawie kończą aktorzy komedyję Stanisława Trembeckiego "Syn marnotraw­ny". Trembecki zapomniany osiem­nastowieczny poeta. Julian Krzyżanowski nazywa go do­skonałym typem dworaka, wy­twornym pieczeniarzem wie­szającym się u klamki pań­skiej. Jak głosi legenda, był słynnym awanturnikiem swo­ich czasów. "Trzydzieści poje­dynków na różną broń odbył, a wszystkie za kobiety" Pochodził ze średnio zamoż­nej szlachty. Jego niespokojna natura nie pozwoliła mu na ustabilizowane życie ziemiań­skie. Sprzedawszy resztki ma­jątku (uwielbiał gry hazardo­we, a ponadto ciążyły na nim wyroki banicyjne za długi), szukając protekcji i opieki Stanisława Augusta, w 1773 r. mianowany szambelanem kró­lewskim, stał się poetą dwors­kim. Jak mało kto umiał kró­lowi schlebiać i jednocześnie pros

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Narodowy w Ateneum

Źródło:

Materiał nadesłany

Sztandar Młodych nr 10

Autor:

Temida L. Stankiewiczówna

Data:

13.01.1984

Realizacje repertuarowe