EN

22.01.1989 Wersja do druku

Ludzie zniosą wszystko

Kiedy przeszło rok temu na naszych łamach pojawiły się pierwsze fragmenty, tłumaczone przez Waldemara Kiwilszę, powieści Anatolija Rybakowa "DZIECI ARBATU", zarówno nasi czytelnicy, jak i my w redakcji - dziennikarze - czytaliśmy je z ogromnym zaciekawieniem. Chyba największe zainteresowanie (i emocje) budziła przedstawiona tu sugestywnie postać Stalina, który per fas et nefas wywarł piętno nie tylko na historii Związku Radzieckiego, ruchu komunistycznego, ale i niemal całego cywilizowanego świata. Rybakow na kartach swojej powieści odsłania sprawy przemilczane dotąd przez historyków, bądź też zafałszowane, odtwarza psychologiczny portret Stalina i próbuje przeprowadzić analizę stalinowskiego systemu władzy. Jednak "Dzieci Arbatu" to nie tylko Stalin, to także często tragiczne losy zwykłych ludzi i wątek Saszy Pankratowa - aresztowanego z błahego powodu i zesłanego na Syberię. Rybakow odtwarzając atmosferę życia w ZSRR tuż przed wybuchem fal

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ludzie zniosą wszystko

Źródło:

Materiał nadesłany

Stolica nr 4

Autor:

Bogusław Borch-Wiśniewski

Data:

22.01.1989

Realizacje repertuarowe