EN

21.05.1993 Wersja do druku

"Letnicy" w Dramatycznym

Maciej Prus bardzo konsekwentnie wprowadza na scenę Teatru Dramatycznego w Warszawie sztuki podejmujące spra­wy kondycji inteligencji. Punktem wyjścia tych rozważań jest klasyka. Najpierw sam Prus wyreżyserował "Kordiana", teraz młodemu reżyserowi Pawłowi Wodzińskiemu powierzył inscenizację "Letników" Maksyma Gorkiego. Nie jest to z pewnoś­cią pora na wystawianie dzieł autora w dzisiejszych czasach całkowicie i świadomie zapomnianego, uważanego powszech­nie za sztandarowego artystę komunizmu. Co prawda z tą wiernością idei, a zwłaszcza jej wodzowi Józefowi Stalinowi, nie było najlepiej, skoro generalissimus kazał pisarza otruć po­dając jasnoróżową bombonierkę. Ten drobny fakt przemilcza­no w czasach jedynie słusznego ustroju sprawiedliwości spo­łecznej, dziś niechętnie oddaje się sprawiedliwość jego twór­czości. To prawda, że miała niedostatki, pisana była zbyt emo­cjonalnie i publicystycznie, ale jeśli odsiać z niej całą "klas

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

TOP nr 21

Data:

21.05.1993

Realizacje repertuarowe