EN

13.02.1964 Wersja do druku

"Letnicy" Gorkiego

Żałośni są ci bohaterowie sztu­ki. Żałośni i pożałowania godni w swej niemożności wyjścia poza własny los, skazani na ciągłą szarpaninę i jałowe hamletyzowanie. Jedynie lekarka Maria (z jaką radością oglądało się znowu na scenie w tej roli Ryszardę Hanin) zna drogę, którą pójdą być może Warwara (uwaga: pojawił się znakomity w pełni już dojrzały - mimo dwu zaledwie sezonów na scenie - ta­lent aktorski: Barbara Klimkiewicz, która dokonała bardzo czysto prowadzo­ną rolą Warwary pięknego jakościowe­go skoku!), porzucająca męża-fllistra, jej brat Włas (Stanisław Wyszyński, świetny w ironicznym "błaznowaniu", mniej przekonujący w scenach zakocha­nego w Marii), pójdzie na pewno tą drogą córka Marii, Sonia (Janina Traczykówna). "A ja? Dokąd ja pójdę?" pyta salono­wa egzaltowana "poetka", siostra Basowa, Kaleria (wyrazisty jej portret stwa­rza Krystyna Ciechomska). Mogłaby powtórzyć to pytanie żona inżyniera Susłowa, Jul

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Słowo Powszechne nr 37

Autor:

Stefan Polanica

Data:

13.02.1964

Realizacje repertuarowe