EN

10.01.2011 Wersja do druku

Kiedy emocji nie da się już wyrazić słowami

Przychodzi taki moment w życiu artysty, kiedy chce całkiem od siebie powiedzieć coś własnym głosem, opowiedzieć o rzeczach dla niego ważnych, dotknąć przestrzeni scenicznej w sobie tylko właściwy sposób szukając specjalnego dla siebie sposobu wypowiedzi.

A ponieważ kiedy emocji nie da się już wyrazić słowami to najlepiej zacząć je śpiewać, narodziła się we mnie potrzeba stworzenia recitalu. Szczególnie, że na co dzień pracuję ze znakomitymi kolegami, artystami związanymi z Piwnicą Pod Baranami, w której dane mi jest występować. Przez te kilka lat mojego pobytu w Piwnicy udało mi się uzbierać kilka bezcennych piosenek specjalnie napisanych i podarowanych mi przez wspaniałych piwniczych artystów m. in. Zygmunta Koniecznego, Andrzeja Zaryckiego, Grzegorza Turnaua do wierszy m. in. Wisławy Szymborskiej, Ewy Lipskiej i Witolda Turdzy; a ponieważ jestem przecież dyplomowaną aktorką i miłość do tzw. piosenki aktorskiej u mnie nie przeminęła udało mi się znaleźć również kilka zupełnie nieznanych piosenek Jeremiego Przybory i Wojciecha Młynarskiego do muzyki Jerzego Wasowskiego, które pozwalają na ich zarówno wokalną jak i aktorską interpretację, a są po prostu perełkami polskiej aktorsko-l

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kiedy emocji nie da się już wyrazić słowami

Źródło:

Materiał własny

materiał nadesłany

Autor:

Kamila Klimczak

Data:

10.01.2011

Realizacje repertuarowe