EN

23.04.1981 Wersja do druku

"Holender tułacz" w stołecznym Teatrze Wielkim

W Palmową Niedzielę zespół Teatru Wielkiego w War­szawie wystąpił z nową premierą. Tym razem przygoto­wano operę romantyczną "Holen­der tułacz" Ryszarda Wagnera. Premiera ta oczekiwana była z dużym zainteresowaniem, co jest zrozumiałe, ponieważ w Polsce nie ma tradycji wystawiania dzieł Wagnera, nie ma też - jak zwykle sądzono - odpowiednich artystów-śpiewaków potrafiących unieść ciężar trudności utworów wielkiego kompozytora. Premiera warszawska udowodniła jednak, że przynajmniej niektóre dzieła Wagnera (bez których nie może istnieć żaden współczesny teatr ope­rowy) mogą być wystawione w Pol­sce i to rodzimymi siłami. Naturalnie trzeba przyjąć poprawkę, że z War­szawy nigdy nie zrobimy Bayreuthu, co zresztą wcale nie jest potrzebne! Potrzebne jest natomiast, aby przynajmniej kilka wybranych dzieł ope­rowych Wagnera znajdowało się w repertuarze stołecznego teatru liry­cznego, jako harmonijne wypełnienie luk programowych.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Holender tułacz" w stołecznym Teatrze Wielkim

Źródło:

Materiał nadesłany

Słowo Powszechne Nr 81

Autor:

Stanisław Dybowski

Data:

23.04.1981

Realizacje repertuarowe