EN

14.04.1962 Wersja do druku

Historia o chwalebnym poruszaniu umysłów

Przez wiele lat zdoby­wali zaufanie i sympa­tię środowiska, środo­wiska trudnego i trady­cyjnie nieufnego wobec ob­cych. Rzecz się dzieje na wsi. Jest tutaj szkoła śred­nia - przyznacie sami - nieczęsto się zdarza. Dzię­ki ich wysiłkowi odbywają się różne imprezy kultural­ne, organizowano przedsta­wienia amatorskie, różne kursy, spotkania - słowem uza­sadniona była i jest chyba nadal opinia, że B. to wieś kulturalna, a jej mieszkań­cy odznaczają się pewnym wyrobieniem społecznym. Znają ich tu wszyscy, przychodzą z prośbą o radę w różnych sprawach, a już bez nich nie można we wsi przy­gotować okolicznościowych akademii czy uroczystości. Ale ostatnio część wsi po­gniewała się na nich. Może zresztą nie tyle się pognie­wała, co zaniepokoiła pew­nym wypadkiem i teraz w stanie wrzenia umysłów nie może jeszcze ustalić swego stosunku do znanych, lubia­nych i cenionych od lat nauczycieli. Pora już wyjaśnić co się stało. Z

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Historia o chwalebnym poruszaniu umysłów

Źródło:

Materiał nadesłany

?

Autor:

Henryk Pawlak

Data:

14.04.1962