- Balet powinien stawiać wyzwania intelektualne i estetyczne. Chciałbym, żeby przychodziła do nas wyrafinowana publiczność teatralna, która ogląda spektakle Lupy, Trelińskiego, Warlikowskiego czy Jarzyny - mówi KRZYSZTOF PASTOR, nowy dyrektor Polskiego Baletu Narodowego.
Dyrektorem baletu w Operze Narodowej mógł być już za poprzedniej dyrekcji Mariusza Trelińskiego. Wtedy, jak mówi, rozmowy rozmyły się. Wrócił więc do Holandii, gdzie pracuje od połowy lat 80. Tańczył w Poznaniu, Łodzi, Lyonie i Amsterdamie, tworzył choreografie m.in. w Het Nationale Ballet, Washington Ballet, Królewskim Balecie Szwedzkim, Balecie Bolszoj w Moskwie, Balecie Szkockim czy Izraelskim. W niedzielę w Teatrze Wielkim pierwsza premiera baletu w jego choreografii - "Tristan" do muzyki Richarda Wagnera w aranżacji Henka de Vliegera. Rozmowa z Krzysztofem Pastorem [na zdjęciu]: Izabela Szymańska: Zespół baletowy Teatru Wielkiego zmienił właśnie nazwę na Polski Balet Narodowy. Co oznacza ta zmiana? Krzysztof Pastor: Balet warszawski nie będzie już sztuką służebną wobec opery. Waldemar Dąbrowski i Mariusz Treliński zgodzili się, by zespół baletowy zyskał autonomię artystyczną, by miał szansę występować nie tylko na własnej scen