EN

30.03.1957 Wersja do druku

Czerwony Kapturek dzieciom-rapatriantom

19 marca br. Teatr Lalek "Czerwony Kapturek" przy­był z przedstawieniem sztuki H. Auderskiej "Królewna Fa­la" do punktu repatriacyjnego w Giżycku. Zaciekawienie dziatwy i dorosłych teatrem było niebywałe. Dzieciarnia łamaną polszczyzną dawała wyraz swojej wielkiej rado­ści. Pomagała zespołowi wyładować dekoracje, przenosić i gdzie tylko mogła, starała się wkręcić. Gdy światła zgasły, a na scenie ukazał się Czerwony Kapturek, zapowiadający sztukę, wielka cisza zapanowała na sali. Słychać było tylko przyśpieszone oddechy mło­dziutkiej widowni. W przerwie znowu docho­dzi do głosu dziecięca radość Ale po chwili do zarumienionych emocją dzieci wychodzą aktorki - lalkarki. Uczą dziatwę mazursko-warmińskiej piosenki: "Kokoszka jarzębata". Dzieciaki dość szybko opano­wują pamięciowo tekst. Chwytają melodię. Po kilku minutach płynie w świetlicy regionalna pieśń. Po skończonym przedstawieniu dzieciarnia pcha się za parawan: "

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czerwony Kapturek dzieciom-repatriantom

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Olsztyński nr 77

Autor:

Mj

Data:

30.03.1957

Realizacje repertuarowe