EN

26.10.2007 Wersja do druku

Ciężki bagaż reżysera, Mam prawo do własnego zdania

Ciężki bagaż reżysera. Miałem okazję przeczytać Pani recenzję na temat "Dziadów". Chciałbym przypomnieć, że była to próba zrealizowania "Dziadów" według Wyspiańskiego. Więc fragment końcowy: "Gdyby Jędrzejas zaryzykował i skupił się tylko na II, misteryjnej i obrzędowej części "Dziadów", a nie próbował - tak jak wielu przed nim - zmierzyć się z całością, przedstawienie byłoby znakomite. A tak jest tylko poprawne...". Są to "Dziady" wg Wyspiańskiego, i tak były realizowane z całym bagażem, jakie przynosiły. Moim zdaniem było to o wiele większe ryzyko i trud niż wybranie kawałków, które "przystają do dzisiejszej rzeczywistości". Nie chodzi mi o siebie, tylko o rzetelność dziennikarską, bo wysnuwanie takich końcowych refleksji stawia pod dużym znakiem zapytania Pani znajomość "Dziadów", jak i Wyspiańskiego, któremu te "Dziady" były dedykowane. Piotr Jędrzejas (autor jest reżyserem sztuki "Dziady", której premiera odbyła si

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ciężki bagaż reżysera, Mam prawo do własnego zdania

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kielce nr 251

Autor:

Piotr Jędrzejas, Monika Rosmanowska

Data:

26.10.2007

Realizacje repertuarowe